Posty

Rzeźby i obrazy z zamojskiego muzeum.

Obraz
Zamość to takie piękne miasto, skrywające mnóstwo zabytków. Zbliżamy się do zamojskiego muzeum. To tutaj znajduje się wiele artefaktów wykopanych przez archeologów w okolicznych ziemiach. Nas jednak interesowały zgromadzone w tym muzeum rzeźby i obrazy. 

Miniaturowy Wawel z Ogrodzieńca.

Obraz
U stóp ogrodzienieckiego zamku rozpostarł swe podwoje Park Miniatur. Te miniatury to makiety jurajskich zamków. Naszą uwagę zwróciła makieta Wawelskiego Zamku.  Wawel jak w oryginale, tylko krużganków widać nie było, nawet mur obronny był bardzo podobny do oryginału. Wawel był siedzibą król Polski przez wiele wieków. Aż do momentu, kiedy król Zygmunt III Waza postanowił przenieść stolicę do Warszawy. Wtedy Wawel stracił miano siedziby królewskiej. Gdy powstawał park miniatur jako pierwszy stanął w nim Wawel. 

Zamek Rabsztyn - ponownie.

Obraz
Bardzo lubimy wracać do tych miejsc, w których już kiedyś byliśmy. Tak było z zamkiem Rabsztyn. Chcieliśmy się przekonać co nowego, zostało już zrobione. Wracaliśmy z rycerskiej majówki, a że było wczesne popołudnie, postanowiliśmy zatrzymać się u stóp zamkowego wzgórza.  Górujący na tym wzgórzu zamek przyciągał jak magnes.  Zatrzymując się pod wzniesieniem zauważyliśmy mnóstwo samochodów. Naszym skromnym zdaniem przydałby się tutaj porządny parking. To przyciągnęłoby jeszcze więcej ludzi. Przed konserwatorami jeszcze dużo pracy, ale już widać ile tak naprawdę zostało zrobione. Nasz zdaniem zbyt późno zabrano się za zabezpieczanie zamkowych murów i rekonstrukcję zamkowych baszt.  Dopiero po przekroczeniu budynku bramnego widzimy jak dużo zostało już zrobione i ile jeszcze jest do zrobienia. A my nucimy piosenkę Zbigniewa Wodeckiego " Lubię wracać tam gdzie byłem już ". To tak jak my lu...

Rycerska Majówka na zamku w Ogrodzieńcu.

Obraz
Pogoda sprzyjała wycieczkom, postanowiliśmy wybrać się do Ogrodzieńca, a właściwie na znajdujący się tam jurajski zamek. Odbywała się na nim Rycerska Majówka.  Ta świetna impreza odbywała się na zamkowym przedzamczu. Można było zobaczyć pokazy turniejowe czy pokazy strzeleckie z udziałem publiczności.  Zamkowe ruiny stanowiły świetne tło dla tej imprezy. Jeden z ochotników, którego wybrano spośród publiczności, mógł się przekonać jak walczy rycerz ubrany w zbroję. Siedzieliśmy jak zaczarowani patrząc na tego śmiałka, który przygotowywał się do " turniejowego " pokazu.  Ta świetna impreza zgromadziła bardzo dużo ludzi, wszyscy patrzyliśmy z dużą ciekawością na te turniejowe pokazy.  To już kolejny raz odbywa się taka impreza na ogrodzienieckim przedzamczu. My jednak braliśmy w niej udział po raz pierwszy i pewnie nie ostatni. Uwielbiamy wszystko co ma związek z średniowieczną rycerskośc...