Posty

Wyświetlanie postów z 2014

Życzenia Noworoczne...

Obraz
Szczęśliwego Nowego Roku 2015...

Chleb razowo - owsiany...

Obraz
  zacząć piec chleb...myślałam, że to będzie trudniejsze nic bardziej mylnego...Oczywiście pierwszy chlebek był nie udany, ale już kolejny wyszedł wyśmienicie...Przepis na zakwas znalazłam w internecie...Moja babcia do ciasta chlebowego dodawała drożdże... Do chlebowego ciasta dodałam garść słonecznika, siemia lnianego czy amarantusa można dodać inne zioła... A przepis na chlebuś jest taki: Zaczyn: - 50 g zakwasu - 30 dkg mąki razowej - 15ml wody Zakwas, mąkę,, wodę..mieszamy w misce i odstawiamy na ok. 15 godz.( najlepiej na całą noc) A teraz przepis na chlebek: -30dkg mąki razowej -40dkg mąki owsianej -2 łyżeczki soli -garść ziół, nasion...  - cały zaczyn - szklankę lub więcej letniej wody oraz ok.3 dkg drożdży wszystko ze sobą mieszamy i dobrze wyrabiamy...wyrobione ciasto odstawiamy do wyrośnięcia...co jakiś czas odgazowujemy czyli pozbawiamy gazów...Wyrośnięte ciasto chlebowe wkładamy do wysmarowanych foremek i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia oczywiście przykrywając ściereczką.

Koprzywnica...mały cysterski unikat...

Obraz
Koprzywnica to małe miasteczko leżące niedaleko Sandomierza...Ma ona na swoim terenie cysterski unikat...Tym unikatem jest stojące tutaj opactwo cysterskie...Dziś w Koprzywnicy Cystersów już niema... Cysterski kościół został ufundowany przez Mikołaja Bogorię w latach 1183 - 85...Był kilkakrotnie przebudowywany ostatnia przebudowa miała miejsce w XVII w...Gdy przyjrzymy mu się bliżej zauważymy romańskie detale... To w tym małym miasteczku zaczął się Rokosz Zebrzydowskiego...Zastanawialiśmy się skąd nazwa Koprzywnica...ano stąd, że po staropolsku Pokrzywa to Koprzywa...Cystersów do Polski sprowadził książę Kazimierz Sprawiedliwy z dalekiego Morimond... Coś nas ciągnęło do tego opactwa...Już z daleka widać baniastą wieżę... Zatrzymujemy się na małym parkingu tuż przy opactwie... Otwarta furtka i brama zapraszają do wejścia...Liczymy, że drzwi do świątyni będą otwarte, a tu znowu zamknięte...To już staje się normą... Wnętrze koprzywnickiej świątyni jest barokowe...ołtarze mają mnóstwo złoc

Święta, Święta...

Obraz
Święta i za chwilkę będzie po nich...Miło spędziliśmy ten świąteczny dzień...w gronie rodzinnym... tylko pogoda za oknem przeczy, że są Święta Bożego Narodzenia...bo zamiast śniegu jest zielona trawa i padający deszcz...   W wigilię zawsze jest zupa grzybowa, karp, postny żurek czy łazanki...Potrawy te smakują wybornie być może dlatego, że jesteśmy głodni... To piękny czas jesteśmy w gronie rodzinnym, śpiewamy kolędy przy wigilijnej kolacji...Szkoda, że święta już się powoli kończą...i na kolejne trzeba czekać rok...

Życzenia Świąteczne...

Obraz
Te piękne życzenia przesyłam wszystkim blogowiczom...

Krakowski korowód...

Obraz
Postanowiłam dziś odwiedzić Kraków...Coś mnie do niego ciągnęło. Powodem mojej wycieczki do tego królewskiego miasta...był odbywający się tam Korowód... Pierwszy raz byłam na takim korowodzie...Śpiewano kolędy, pastorałki...przygrywała ludowa kapela... W Korowodzie szły krakowskie kwiaciarki z lampionami...Szły także Herody...wśród nich zauważyłam również Tura...Przed nimi niesiono szopki... Pierwszy raz uczestniczyłam w takim korowodzie... To była bardzo udana wycieczka...Wspaniale było być w tym czasie w Krakowie...